Wiadomości
parafiawislawielka.pl


Drodzy Siostry i Bracia w Chrystusie,
pierwszy list pasterski, który piszę do Was jako Wasz nowy biskup, jest odczytywany
w niedzielę, gdy słyszymy fragment Ewangelii o wdzięczności jednego z dziesięciu
uzdrowionych trędowatych. Okazuje się, że wdzięczność jest ważną drogą do uzdrowienia. Ten,
który wrócił do Jezusa, aby Mu podziękować za uzdrowienie z trądu, otrzymał dużo więcej niż
zdrowie fizyczne. Został uzdrowiony również wewnętrznie. To prawda, że zdrowie jest bardzo
ważne, ale oprócz zdrowia ciała człowiek do życia potrzebuje też zdrowego serca, zdrowego
sumienia i zdrowej duszy.
Temat dziękczynienia z dzisiejszej Ewangelii prowadzi nas wprost do Eucharystii.
Dziękczynienie jest bowiem w sercu każdej Mszy św. Za chwilę kapłan wezwie nas do tego,
abyśmy wznieśli w górę nasze serca i dziękowali Panu Bogu, a w modlitwie prefacji
potwierdzimy wszyscy, że to dziękczynienie jest godne i sprawiedliwe. Dlaczego Bóg lubi, gdy
Mu dziękujemy? Dlaczego wolą Bożą jest, abyśmy Mu dziękowali w każdym położeniu?
Dlaczego nasza obecność i dziękczynienie podczas Eucharystii mają uzdrawiającą moc?
Nie chodzi tu tylko o kilka kulturalnych słów ani nawet o wyrażenie czysto ludzkiej
wdzięczności za spełnione prośby. Dziękczynienie to duchowa postawa człowieka, która
pozwala nam zobaczyć, jak bardzo jesteśmy kochani i obdarowani przez Pana Boga.
Przeciwieństwem dziękczynienia jest postawa braku, ciągłego narzekania i rozczarowania,
widzenia we wszystkim kryzysów i sytuacji bez wyjścia. Kiedy zaczynamy dziękować Panu
Bogu, nagle dostrzegamy, jak piękny jest stworzony przez Niego świat, ile dobra jest w ludziach
i w nas samych. Dziękczynienie sprawia, że zło jest przezwyciężane przez dobro, ciemność jest
rozpraszana przez światło, a smutek zamienia się w radość. Bóg zdumiewa się naszym
dziękczynieniem, bo ono jest zewnętrznym znakiem nadziei. Tylko ci, którzy mają nadzieję,
potrafią dziękować nawet w trudnym położeniu, bo ufają Bogu, że choć dziś doświadczają
trudności, to jutro Bóg jest w stanie dać im uzdrowienie i nowe życie.
Właśnie od takiej postawy dziękczynienia chcę rozpocząć moje posługiwanie w archidiecezji
katowickiej. Od ogłoszenia decyzji Ojca Świętego Leona XIV o mianowaniu mnie arcybiskupem
metropolitą katowickim mam świadomość, jak wielkie i odpowiedzialne zadanie stoi przede
mną. Wchodzę przecież w bogatą, stuletnią historię Kościoła na Górnym Śląsku. Może lepiej ode
mnie wiecie, ile jest w nim radości, piękna i sukcesów, a ile spraw do poprawienia i zmiany
zarówno na poziomie całej diecezji, jak i w poszczególnych parafiach i wspólnotach. Będę starał
się stawać w całej prawdzie o nas i o naszym Kościele. Nie chcę unikać spraw trudnych i uciekać
od problemów, choć wiem, że na wiele z nich nie znajdę natychmiastowych recept. Jezus
przypomina nam jednak, że przezwyciężenie wszelkich trudności zaczyna się od wiary
i wdzięczności. „Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła” – tak kończy się przecież ta dzisiejsza
rozmowa chorego z Chrystusem. I choć uzdrowienie trędowatego wymagało konkretnego
spotkania z Jezusem, prośby o zmiłowanie i zwrócenia się do kapłanów o świadectwo
oczyszczenia, to jednak ostatecznie wiara i dziękczynienie wyzwoliły go z choroby. Dlatego
moje serce bardziej niż lękiem przepojone jest dziękczynieniem, bardziej niż obawami
napełnione jest wiarą, że w tym wszystkim, do czego powołuje nas Bóg, są Jego łaska
i prowadzenie.
Najpierw dziękuję Panu Bogu za Wasze serdeczne przyjęcie mnie do wspólnoty Kościoła
katowickiego. Odczułem to szczególnie podczas ingresu do katedry Chrystusa Króla. Wasza
liczna obecność, modlitwy, przygotowanie tej uroczystości i wiele dobrych słów i życzeń
pozwoliły mi poczuć się jak na prawdziwych zaślubinach biskupa z jego diecezją. Radość
i wspólne świętowanie, uczestnictwo tylu biskupów, kapłanów, osób życia konsekrowanego,
przedstawicieli parafii i wspólnot, gości reprezentujących środowiska ekumeniczne, służby
cywilne, świat nauki i kultury były znakiem, jak wciąż ważne znaczenie ma dla nas wszystkich
Kościół. Moją szczególną radością była obecność osób chorych, starszych i ubogich.
Z wdzięcznością myślę o Telewizji Polskiej, Telewizji Trwam i mediach katolickich, dzięki
którym w ingresie mogło uczestniczyć także wiele innych osób.
W ingresowej homilii podkreślałem pragnienie, aby ten ingres był nie tylko mój, ale był
ingresem nas wszystkich, wejściem w nowy etap historii naszego Kościoła. To odnowione bycie
w Kościele również warto zacząć od dziękczynienia. W ostatnich czasach wiele krytycznych
słów mówimy i słyszymy o Kościele, a przecież wciąż jest w nim dużo dobra i dobrych ludzi.
Pamiętając o tym, że to nie Kościół jest najważniejszy, tylko Pan Bóg, że to nie Kościół nas
zbawił, tylko Jezus Chrystus, mamy jednocześnie świadomość, że to sam Bóg zdecydował, żeby
przychodzić do nas, nauczać nas i uświęcać nie gdzie indziej, tylko w Kościele.
Nie ustawajmy więc we wdzięczności za nasz Kościół diecezjalny. Podziwiam, jak przez cały
rok jubileuszowy odwiedzacie katowicką katedrę w ramach pielgrzymek dekanalnych,
stanowych oraz różnych środowisk wiary. Za kilka dni wyruszamy z diecezjalną pielgrzymką
do Rzymu, żeby przejść przez drzwi święte wielkich bazylik rzymskich i pokłonić się Piotrowi
naszych czasów, papieżowi Leonowi XIV. W sercu i modlitwie zabieramy na tę pielgrzymkę
każdego z Was. Przed nami 70. rocznica poświęcenia katedry, którą będziemy obchodzić
30 października, uroczystość Chrystusa Króla i wieńczący jubileusz 100-lecia naszej
archidiecezji muzyczny spektakl w katowickim Spodku, 26 listopada br. Przy tej okazji składam
podziękowanie biskupom Markowi, Adamowi i Grzegorzowi i wszystkim osobom, które
w czasie braku biskupa diecezjalnego, przez kilka miesięcy z zaangażowaniem troszczyły się
o właściwe funkcjonowanie diecezji i godny przebieg roku jubileuszowego.
Niech to dziękczynienie za Kościół, który jest w archidiecezji, przeniesie się na nasze parafie
i wspólnoty. Z wdzięcznością i nowym nastawieniem spójrzcie, proszę, na swoje parafie. Warto
może zacząć od zwykłego uświadomienia sobie, że jest wielką łaską żyć i mieszkać
„po sąsiedzku” z Panem Bogiem obecnym w Najświętszym Sakramencie, przychodzącym do nas
w innych sakramentach świętych sprawowanych w naszych parafialnych świątyniach. Warto,
widząc spadającą liczbę powołań do kapłaństwa, podziękować Bogu za posługę, życie
i towarzyszenie naszych kapłanów. Czyż nie są to wielkie dary kochającego nas Boga?
Czy można ich nie widzieć lub uznać je za zwykłą rzecz i coś, co nam się już tylko należy?
Pamiętajmy też, że Jezus w naszym kościele parafialnym jest obecny nie tylko w świętych
znakach liturgii, ale również w naszej postawie wiary i współodpowiedzialności za wspólnotę.
Można powiedzieć obrazowo, że Bóg w Kościele ma naszą twarz, ma twarz biskupa, kapłana
i każdego człowieka wierzącego. Bądźmy piękną twarzą Boga w Kościele! Duchowni i świeccy,
dzieci, młodzi i dorośli twórzmy w parafiach prawdziwą wspólnotę wiary i działania, nie tylko
korzystając z duchowych darów, ale biorąc odpowiedzialność za duszpasterskie i materialne
oblicze naszych parafii. Tak bardzo liczę na Wasze zaangażowanie w grupy modlitewne
i formacyjne, w katechezę parafialną i parafialne dzieła pomocy ubogim. Cieszę się, słysząc,
że w tylu naszych parafiach pod przewodnictwem proboszczów coraz aktywniej działają rady
duszpasterskie i ekonomiczne. Róbmy też wszystko co możliwe, aby z otwartością i miłością
głosić Ewangelię tym, których nie spotykamy już w murach naszych świątyń. Zanieśmy
im Jezusa przez odważne i radosne świadectwo wiary w naszych miejscach życia, pracy, nauki
czy odpoczynku.
Obchodzony w tym roku Jubileusz 2025 i 100-lecia archidiecezji katowickiej jest
najpełniejszym wyrażeniem dziękczynienia za to, że Bóg stał się człowiekiem, wszedł w naszą
historię i zamieszkał z nami w Kościele. Tegoroczny jubileusz jest też zaproszeniem
do przygotowania do wielkiego Jubileuszu Odkupienia w roku 2033. Wtedy to będziemy
obchodzić rocznicę śmierci i zmartwychwstania Jezusa i wydarzeń najważniejszych
dla naszego zbawienia – takich jak ustanowienie Eucharystii i kapłaństwa, zesłanie Ducha
Świętego i wniebowstąpienie czy zainaugurowanie działalności pierwszych wspólnot
kościelnych. Tak jak Pan Jezus wzrastał w mądrości i łasce u Boga od narodzenia aż po swoją
śmierć na krzyżu, tak i my przez te osiem lat dzielących nas od tego wielkiego Jubileuszu
postarajmy się wzrastać wraz z Jezusem.
Pragnę, aby każdy rok tego czasu przygotowań do Jubileuszu Odkupienia był poświęcony
kolejno: dzieciom; młodzieży; małżeństwom i rodzinie; ludziom pracy i nauki; kapłanom
i osobom życia konsekrowanego; ludziom starszym, chorym i ubogim. Tuż przed samym
rokiem 2033 pochylimy się razem nad rzeczywistością naszych parafii i innych wspólnot
kościelnych, aby stały się one jeszcze bardziej żywe, misyjne i ewangelizacyjne. Poświęcając
jeden rok kolejnym grupom w Kościele, będziemy mieli okazję do refleksji nad ich aktualną
sytuacją społeczną i religijną. Wsłuchani w głos Ducha Świętego, w świetle Słowa Bożego,
będziemy też poszukiwać sposobów dotarcia z orędziem Ewangelii do współczesnego
człowieka oraz takiego nawrócenia duszpasterskiego, które pozwoli nam lepiej służyć
uświęceniu i zbawieniu ludzi. Zapraszam Was do tej wspólnej drogi ku Jubileuszowi
Odkupienia, bo w każdym jubileuszu chodzi przede wszystkim o Boga i o takie powroty
do źródeł wiary, które ożywiają i kształtują naszą teraźniejszość i przyszłość.
W pierwszych dniach mojej posługi w archidiecezji katowickiej miałem okazję
pielgrzymować do Matki Miłości i Sprawiedliwości Społecznej w Piekarach Śląskich, do
Uśmiechniętej Pani z Pszowa i do Matki Bożej Fatimskiej w Turzy Śląskiej. Podczas
październikowej modlitwy różańcowej duchowo wędruję też do każdego kościoła i każdej
kaplicy, do każdej wspólnoty i do każdego domu znajdującego się w archidiecezji. Dziękuję
Maryi, że jest pośród nas. Każdego z Was zawierzam Jej Niepokalanemu Sercu i razem z Wami
śpiewam ku Jej czci: „Ciebie dziecięcym sercem błagamy, weź pod opiekę zbożny nasz lud.
Lepszej od Ciebie Matki nie mamy, co by w błękity wiodła nas cnót”.
Z pasterskim błogosławieństwem
† Andrzej Przybylski
Arcybiskup Metropolita Katowicki
Katowice, 9 października 2025 r.